Literacko i fotograficznie. Wcześniej: w kąciku z książkami ...
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
Teraz czytam:
O mnie
Ulubione blogi książkowe
Wyzwania czytelnicze:
Polecam:
(c) Copyright. Wszelkie prawa do tekstów i zdjęć zastrzeżone.

okiem obiektywu

niedziela, 09 sierpnia 2009

Takie stworzonka nieustannie mnie zachwycają, mimo że małych kociąt i szczeniąt, przez nasz dom, przewinęło się już wiele. I chociaż i słodziak ze zdjęć zapewne niedługo znajdzie nowy dom, po prostu nie mogłam się powstrzymać, żeby tym cudem się z Wami nie podzielić :))

czwartek, 14 maja 2009

Ci, którzy tu zaglądają, pewnie już zauważyli, że uwielbiam patrzeć na świat przez obiektyw :) Choć wiedzy w tym  temacie brakuje, wyczucia mam nadzieję trochę jest ;):) A na pewno jest cała masa radości :) Więc jak się włóczę, to obowiązkowo z aparatem! Efekty ostatniej weekendowej włóczęgi, w ogromnym skrócie, przedstawiają się tak ...

takimi ścieżkami chodziłam

w takie (momentami) niebo patrzyłam

i takie cuda widziałam :)

Mam nadzieję, że i Wam się co nieco spodoba :)

sobota, 11 kwietnia 2009

Na Święta Wielkanocne, które już są z nami,
chcę życzyć wszystkim tu zaglądającym,
dni wypełnionych wiosenną nadzieją i miłością,
spędzonych w gronie najbliższych osób.
Słońca, radości, wielu uśmiechów i mnóstwa pozytywnej energii :)

Wesołych Kochani !

Wiosna, jak widać, zawitała wreszcie i do nas :) ...

można więc radośnie pobiegać po zielonej trawce ...

albo całkiem spokojnie wyjść na spacer, jeszcze mrużąc oczy ze zdziwienia nagle zobaczonym słońcem ...

można odpocząć w pięknych okolicznościach przyrody ...

i w przypływie dobrego nastroju zapozować do zdjęcia ;) ...

by na koniec przytulić się do swojej osobistej pani i poczytać z nią o Toskanii :)

Recenzja już wkrótce ;) Tymczasem wiosennie pozdrawiamy :)))

niedziela, 01 marca 2009

Książkom z mojej domowej bilblioteczki znudziło się grzeczne leżenie na regale. Zamarzyły im się podróże. Co lepsze w swoich zapędach nie pozostały bierne i pomysły postanowiły zrealizować;) "Pachnidło" poleciało na tydzień do Anglii, a dwie inne wybrały sobie wyprawę wręcz ekstremalną i spędziły tydzień na wysokości 1283 m n.p.m. w schronisku na Turbaczu, w warunkach bardzooo zimowych ... :) Przywiozły mi nawet pamiątkę ...

Widoki przez czas pobytu miały wprost bajeczne, a dzięki uprzejmości Eweliny i Mateusza mogę się teraz nimi podzielić:) Zdjęcia ze specjalną dedykacją dla tych, co twierdzą, że widzieli prawdziwą zimę;) Prawda, że pięknie?

niedziela, 15 lutego 2009

... wszystko śniegiem zasypane!

A pomyśleć, że jeszcze tydzień temu można było chodzić po suchych chodnikach i wyglądać nadciągającej wiosny, która już nam pachniała w powietrzu! Jednak pięknie jest, tak biało i tak czysto i nie sposób się napatrzeć i nasycić oczu tym widokiem. Mój aparat przeszczęśliwy jest, bo też mu pozwoliłam popatrzeć ...

Zimowo cuudnie jest:) I tylko Rosa moja mała na przekór zimie udaje ... kangura:)