Literacko i fotograficznie. Wcześniej: w kąciku z książkami ...
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
Teraz czytam:
O mnie
Ulubione blogi książkowe
Wyzwania czytelnicze:
Polecam:
(c) Copyright. Wszelkie prawa do tekstów i zdjęć zastrzeżone.

takie tam

poniedziałek, 08 lutego 2010

Miss_Jacobs i Magicznam sprawiły mi niebywałą przyjemność obdarowując takim oto sympatycznym znaczkiem. Chociaż nie spodziewałam się nawet w najśmielszych snach, to przyznać muszę, że wyróżnienie bardzo mile połechtało moją próżność :) Dziękuję ślicznie :)

Zgodnie z zasadami mogę wyróżnić siedem kolejnych blogów. To bardzo niewiele, biorąc pod uwagę, że na mojej liście ulubionych jest ich kilkadziesiąt, a co rusz trafiam na kolejne interesujące nowopowstające. Wybór padł (w większości) na te wirtualne notatniki, na których strony trafiłam już na samym początku mojej blogowej drogi i które inspirują mnie niezmiennie od tamtej pory. Wszystkie wymienione osoby to "winowajcy" odpowiedzialni za nieustanne wydłużanie się mojej listy "do przeczytania" i ciągłą potrzebę naciągania miejsca na półkach pod nowe nabytki, za co (żeby nie było wątpliwości) jestem im ogromnie wdzięczna! :)

Oto wyróżnieni wraz z dodatkowymi i indywidualnymi powodami - kolejność uwarunkowana alfabetycznie :)

  • Aerien – za dbałość o słowa, za wrażliwe i osobiste recenzje oraz podobny gust czytelniczy, który sprawia, że całkowicie ufam jej polecankom.
  • Bazyl – za męski punkt widzenia i za to, że nie waha się sięgać także po książki powszechnie uznawane za "babskie".
  • Clevera – za to, że każda jej recenzja to zupełnie nowa wyprawa, z której nie chce się wracać do rzeczywistości.
  • Dededan – za wyjątkową konsekwencję w pisaniu i nieomal codzienne dostarczanie nowych inspiracji czytelniczych.
  • Germini – za zwrócenie uwagi na książki, które w innym wypadku nie zostały by przeze mnie zauważone, za możliwość porównań czasem odmiennych opinii, i jeszcze za nieustanne kuszenie nowościami.
  • Liritio – za wyjątkowo ciekawe wprowadzenia do notek, które automatycznie zmuszają do poszukiwania własnych opinii na dany temat oraz za interesujące podpowiedzi filmowe.
  • Mandżuria – za piękny język, za estetykę i różnorodność nie tylko literacką.
Tagi: okazje
21:10, net.a.a , takie tam
Link Komentarze (9) »
piątek, 25 grudnia 2009

"Pusty rynek. Nad dachami.
Gwiazda. Świeci każdy dom.
W zamyśleniu, uliczkami,
Idę, tuląc świętość świąt."

/"Boże Narodzenie" Joseph Von Eichendorff/

Pięknych Świąt Wam życzę! Świąt ciepłych obecnością najbliższych, wypełnionych radością ale i odrobiną nostalgii. Życzę spokoju i wytchnienia od codziennych spraw oraz wielu, wielu tych wyczekanych chwil z kubkiem gorącej herbaty i wymarzoną lekturą! Świętujcie Kochani!

Korzystając z okazji dziękuję serdecznie wszystkim, którzy zaglądają tutaj mimo mojej nieobecności. Dziękuję i przepraszam za nadużywanie waszej cierpliwości! Tym razem jednak nie mogę obiecać niezwłocznej poprawy... choć chciałabym tak bardzo i po cichu liczę, że świąteczny oddech pozwoli nadrobić kilka zaległości. Jest powód, dla którego mnie nie ma, powód, który kazał włączyć oszczędniejszy tryb życia, który kazał zatroszczyć się o moje oczy... Nie czytam już zdecydowanie za długo, tęsknię i niecierpliwię się okrutnie, i smętnym wzrokiem omiatam regały... Nie dziś i raczej nie jutro, ale znajdę sposób, ułożę nowy plan na czytanie i wrócę do was! Jeśli możecie, trzymajcie kciuki...

Tymczasem pod moją maleńką choinką ustawiam książki "spełnione marzenia". Pieczołowicie zbierany komplet Jane Austen oraz sprezentowany sobie świątecznie komplet Charlotte Brontë. Książki na przyszłość, na chwile gdy zachce się do nich wrócić i gdy zachce się powspominać. Na regale wyglądają równie pięknie jak pod choinką :)

poniedziałek, 02 listopada 2009

Cała ja, pogoda za oknami jak marzenie, chłodek co prawda, ale to słońce i kolory, ech... a mnie aż żal patrzeć, gdy za jedynych przyjaciół mam łóżko, koc, termos z herbatą z malinami, karton chusteczek i tonę lekarstw :] No dobra, jeszcze pilota do telewizora, bo książkę już rzadziej, gdy oczy trzymają się jako tako na zapałkach. Dziś poprawiałam sobie humor zaczytując się statystykami, więc się z wami podzielę, bo być egoistką nie wypada!

Oto osobliwe, kręte ścieżki wyszukiwarek, które prowadzą ludzików na strony mojego bloga... Pisownia oryginalna ma się rozumieć ;)

Z cyklu "problemy (nie)codzienne":

  • jak se radzic z pchlami w mieszkaniu
  • czym przysłonić okrągłe okno
  • pomysl na przytulny kominek sredniowieczny
  • z czego ścana domu
  • jak wyglĄda spirala dla kobiet
  • do czego jest statystyka
  • praca za granicą na stanowisku packer 2009
  • jakie jojo do jakiego stylu
  • pozbyć się mól książkowy owad

Z cyklu "w wolnym czasie":

  • czego szukaja w necie po 21
  • pomysły na domki z papieru
  • ciekawe ludzie w necie
  • gry kfiatkowe
  • moja wyprawa niekoniecznie do nikąd

Z cyklu "filozoficzno - egzystencjonalne":

  • zagadka ile pokoi ma kobieta
  • być soba to być
  • czy ciężko byc zona pilota lotniczego
  • dlaczego orzeł polski ma odwróconą głowę
  • dlaczego muzułmanie muszą mieszkać na ostatnim piętrze w bloku
  • czego mężowie oczekują od swoich żon?
  • jak zmusić milczka do mówienia
  • 53 rzeczy których szukaja ludzie
  • film o szczęśliwym odejściu od żony

Z cyklu "ech, ta miłość...":

  • wyznania na karteczkach
  • wiersz do przyjaciółki o tym,że zdradza
  • krótkie opowiadania o miłości nastolatków
  • jak postępowac wobec dziewczyny żeby nie poczuła urażona
  • kartki z pamietnika zakochanej krotkie
  • prawdziwe zaklęcia na miłość że jak wypowiesz tak się stanie!

Z cyklu: "okołoksiążkowe":

  • jak zrobić książke o przyjaciołach z kartek
  • książki o pseudo przyjaciołach
  • pomysł na notatki o przyjaciołach
  • recenzja ciepła uroku ksiażka sielankowa
  • szwedzki kryminal zaslepiony
  • reguły kącika czytelniczego
  • długie książkowe podróżę
  • regaly na ksiazki oddam

Z cyklu "okazjonalne":

  • życzenia urodzinowe pionowo
  • urodzinowe z dwójka dobrze na przodzie

I ostatnia szóstka z cyklu: "niezakwalifikowane, bo zupełnie niezrozumiałe" - chociaż w sumie nie miej niż większość poprzednich, prawda? ;)

  • akapity ze schodkami
  • mam mola zdjecie
  • kłamstwo z palcem w buzi
  • krótkie rozmówki w których odmawia się dorosłym
  • freski które mają wady kolegi
  • czy krajobraz piszę sie z akapitami

 

Uściski :)

czwartek, 17 września 2009

Ostatnie dni są nieprzyjazne, naznaczone smutkiem i nostalgią. Pełne pytań "dlaczego?" i "jak to się mogło stać?" Zaistniałe wydarzenia nagle i niespodziewanie sprawiły, że wszystkie moje problemy wydały się małe i nic nieznaczące, a życie tak niewyobrażalnie kruche ... :(

Dziś będzie bardzo smutny dzień ... dlatego wdzięczna jestem Mary, Kotu Kreskowemu i Magicznam, że udało się Wam skierować moje myśli, choć na chwilę, na inne tory. I mam nadzieję, że mimo wszystko kreatywność w moim wydaniu nie okaże się skrajnie pesymistyczna ...

Więc, co by było ...

1. Gdyby ceny baryłek ropy i wody pitnej były identyczne?

Tankowalibyśmy wodę? Brzmi dobrze! Ale picie ropy w zamian to już mało zabawne się robi ;) Niech już lepiej zostanie bez zmian, tym bardziej, że nie wiadomo która cena zbliżyłaby się do której.

2. Gdyby zwierzęta były inteligentniejsze niż ludzie?

Wcale niegłupi pomysł! Jeśli już nie jest tak w wielu przypadkach ;)

3. Gdyby ludzie nie potrzebowali snu?

Byłoby więcej czasu na czytanie :) Ale z drugiej strony sen to wspaniała sprawa i bardzo potrzebna. Jak dla mnie wystarczyłoby, żeby mniej godzin snu wystarczało do pełnej regeneracji.

4. Gdyby ludzie nosili swoje domy na plecach, niczym żółwie?

Musielibyśmy się przestawić na zdecydowanie lżejsze budownictwo, bo dźwiganie murowanych domów skończyłoby się dla nas nieciekawie! Domy niech lepiej stoją sobie tak jak stoją, chodzenie z całym dobytkiem na plecach byłoby strasznie męczące, i nie można by już doświadczać radości wracania do domu.

5. Gdyby ludzie musieli spędzać co trzeci rok poza krajem swojego urodzenia?

Fantastyczny pomysł! Poznawanie nowych miejsc, kultur, ludzi to jeden z najprzyjemniejszych sposobów spędzania wolnego czasu. Ale jeszcze lepiej by było, gdyby wprowadzić obowiązek spędzania co trzeciego miesiąca poza miejscem pracy ... :)

I chyba nie wyszło tak źle, prawda? Wybaczcie, że nie wskażę konkretnych osób do kontynuowania łańcuszka, ale serdecznie zapraszam wszystkich, którzy mają na to ochotę.

piątek, 07 sierpnia 2009

Przepadłam.

Zbyt wiele spraw mnie przerosło. Zbyt wiele sytuacji podszytych chamstwem, fałszem, obłudą, ocenianiem po pozorach i nielojalnością. I niby wiem, że nie ma łatwo i że świat, nie wiedzieć czemu, zdąża w tym nieciekawym kierunku, ale czasem zwyczajnie brak mi sił, by się z tym mierzyć. I nawet najlepsza książka nie jest w stanie pomóc ... :(

Nie czytałam więc. I nie pisałam. Ale to się zmieni, jak tylko wrócę!

Bo ... doczekałam się wreszcie wymarzonego urlopu, hurra :)) Jutro wielkie pakowanie i w niedzielę wyruszam na tydzień :)

Jutro postaram się jeszcze wrzucić zaległy stosik i być może kogoś Wam przedstawię ... ;) A powrót na całego obiecuję, i Wam i sobie, w drugiej połowie sierpnia. Tymczasem trzymajcie się ciepło i nie zapominajcie o mnie :)

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Znaczy się czego szukają w internecie ... bo czego szukają we mnie to już zupełnie inny temat ;)

Z cyklu "Kochaj i tańcz" - okazuje się, że zamieszczenie notki o filmie było z mojej strony zabiegiem marketingowym, mającym na celu zwiększenie oglądalności ;)) szukano (i nadal się szuka) chyba autentycznie wszystkiego ;) co ciekawsze:

"kochaj i tańcz scena na dachu" - oj była ,była, jedna z lepszych nawet
"kochaj i tańcz który dach warszawy" - ja nie wiem, a Wy?
"kochaj i tancz linki do ogladniecia" - znaczy się linki czy film?
"kochaj i tańcz za darmo do oglądnięcia" - tej pani/panu chyba nikt nie powiedział, że w życiu nie ma nic za darmo ...
"kochaj i tańcz scena w domu kolegi wojtka" - to ta jedna z zabawniejszych :)
"gdzie można obejrzeć kochaj i tancz" - no w kinie chyba można jeszcze, na DVD nie wiem czy już też, a zanim pokażą w TV to chyba jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie ...
"emocje po oglądnięciu filmu kochaj i tańcz" - a to nie jest tak, że każdy ma swoje?
"kochaj i tańcz- wpływ na człowieka" - na każdego inny chyba, na mnie niewielki :]
"kim jest reżyser kochaj i tańcz" - hmm, bo ja wiem? ... człowiekiem? albo się dobrze kamufluje ;)
"kochaj i tańcz ogladaj na stronie" - to znaczy w samotności? bo chyba nie ... w wc? ;)

Z cyklu "poszukiwania gwiazd":

"grupa krwi mateusza damięckiego" - aaa po co to komu??
"adres domowy mateusza damieckiego" - przykro mi, nie mam ... ale nawet jak bym miała, to nie podam ;)

Z cyklu "zadania domowe":

"napisz swoje zakończenie powieści mały książe" - "swojego" to raczej poszukać trzeba we własnej głowie :] inna sprawa, że ja nie rozumiem po co się takie rzeczy robi?
"senność wojciech kuczok motyw pieniędzy" - dla mnie to chyba za trudne zadanie ... :/

Z cyklu "dziwne połączenia":

"urodziny czarownice" - pewnie kiedyś mają, ale kto to wie?
"toskania siostry zakonne zakonnicy noclegi" - każdy nocuje tam gdzie bardziej lubi ;)
"odcienie dloni" - hmm ... kremowy? szary? brązowy?
"córka bez twarzy" - o matko jedyna!! chyba, że tylko o brak make-upu chodzi ;)
"poswiatowska sciany" - ??? no nie rozumiem ...
"humoro swiętach wielkanocnych" - bo ja wiem? to raczej mało śmieszne święta są ...

Z cyklu "o książkach / filmach":

"ułożenie ksiazek na regale" - wg tytułów na przykład? autorów? wydawnictw? ewentualnie jak/gdzie/ile się zmieści ;)
"zapomnienie wraz z kartkami ksiazki" - oj, możliwe, możliwe !! :)))
"tytuły filmów z wyrazem miłosc" - to tu się komuś musiała otworzyć niezła lista ;)

Z cyklu "nostalgicznie":

"komentarz ładny o miłości" - o jejku ... rozczuliłam się :]
"blogi z wierszami o przyjacielach" - pewnie takie są, choć bardziej o przyjaciołach ... wiem, wiem, czepiam się ;)
"miłe słowa dla przyjaciółki" - polecam te prosto z serca najlepiej :)

Z cyklu "zupełnie nie wiem o co chodzi":

"jak zabrac komus konto w plemiona" - przepraszam, nie jestem w temacie ;)

Koniec kffiatków :) Miłego odbioru :)

środa, 04 lutego 2009

Więcej Czytać! ... tak brzmiało jedno z postanowień na Nowy Rok. A właściwie wrócić do czytania, po dłuższym czasie, w którym nie było to możliwe. Przeszukując sieć w poszukiwaniu ciekawych pozycji do wchłonięcia trafiłam na pewien blog książkowy, potem na kolejne ... i stało się nieuniknione: przepadłam! Podczytuję nieustannie przez co lista książek "do przeczytania" rośnie w zastraszającym tempie :) I już się nie mogę doczekać chwili, kiedy nowe wymarzone wpadną mi w łapki i będę przy nich mogła zapomnieć o całym świecie.

A ponieważ pamięć dobra ale krótka, postanowiłam pokusić się o własne czytelnicze notatki ... i tym sposobem jestem ... :)